0

Podgląd fragmentu SERP

Zobacz, jak Twój tag tytułowy i metaopis będą wyglądać w wynikach wyszukiwania Google — podgląd fragmentów na żywo na komputerach stacjonarnych i urządzeniach mobilnych z licznikami znaków i pikseli.

Długość tytułu
0 / 60 postacie
0 / 600 pikseli (w przybliżeniu)
Długość opisu
0 / 160 postacie
0 / 960 pikseli (w przybliżeniu)
🌐

Szerokość pikseli jest mierzona czcionką Arial w przeglądarce i jest wartością przybliżoną — dokładne czcionki i limity Google zmieniają się z biegiem czasu. Z Twojego adresu URL nic nie jest pobierane: wszystkie dane wejściowe są wprowadzane ręcznie i pozostają w przeglądarce.

Przetwarzanie... 0%

Wynik

Czy Twój tag tytułowy przetrwa próbę Google, czy też zakończy się frustracją…? Szczerą odpowiedź mierzy się w pikselach, a nie znakach: Google obcina tytuły na komputery stacjonarne do około 600 pikseli, a opisy do około 960 pikseli, więc dwa 58-znakowe tytuły mogą spotkać bardzo różne losy w zależności od szerokości ich liter. To narzędzie renderuje fragment kodu tak, jak wygląda wynik wyszukiwania — symbol zastępczy ikony ulubionych, adres URL strony nawigacyjnej, niebieski tytuł, szary opis — i rysuje go na nowo po każdym naciśnięciu klawisza.

Obydwa pola otrzymują jednocześnie dwa liczniki: znaki względem znanych wytycznych 60 dla tytułów i 160 dla opisów oraz szerokość renderowanych pikseli mierzona za pomocą interfejsu API canvas przy użyciu metryk Arial i rozmiarów czcionek podobnych do Google. Liczby pikseli są raczej przybliżeniem niż gwarancją — dokładne czcionki i ograniczenia Google zmieniają się w czasie — dlatego właśnie podgląd rysuje również elipsę obcięcia w miejscu, w którym faktycznie zostałby obcięty tekst.

Przełącznik na komputerze/urządzeniu mobilnym przełącza kartę na kolumnę o szerokości telefonu z własnymi, bardziej rygorystycznymi ograniczeniami, ponieważ tytuł mieszczący się na ekranie komputera zwykle przepełnia się na urządzeniach mobilnych, gdzie odbywa się większość wyszukiwań. Wszystko jest wpisywane ręcznie i przetwarzane lokalnie w Twojej przeglądarce: narzędzie celowo nie pobiera niczego z Twojego adresu URL, więc niepublikowane tytuły, wersje robocze opisów i tymczasowe adresy URL pozostają prywatne.

Dwie rzeczy nie są w stanie obiecać żadne uczciwe narzędzie: Google może przepisać Twój tytuł lub opis pod kątem konkretnych zapytań, a rankingi nie zmieniają się, ponieważ pasuje fragment. To, co kontrolujesz, to możliwość wyświetlenia zamierzonego tekstu — a jeśli Twoja strona również potrzebuje danych strukturalnych, nasz generator znaczników schematu tworzy pasujący blok JSON-LD.